Serialowy kurs hiszpańskiego

Chcąc uczyć się języka hiszpańskiego, nie trzeba od razu uczęszczać na drogie, wieloletnie i specjalistyczne kursy. Całkiem sporo można bowiem wyciągnąć z… seriali i to pod warunkiem, że nie traktuje się ich wyłącznie jako narzędzi relaksu. Jak zatem zorganizować sobie serialowy kurs hiszpańskiego?

Włączyć i oglądać

Początek „kursu” powinien wyglądać dość niewinnie. Warto go rozpocząć od prostych bajek dla dzieci. Można też – o ile to możliwe – włączyć bajki na DVD, które z reguły mają tłumaczenie w języku hiszpańskim. Warto jednak zadbać o to, aby był to lektor, gdyż nauka języka za pomocą słów pisanych nie jest aż tak efektywna, jak na pierwszy rzut oka mogłoby się to wydawać.

Idealnym rozwiązaniem będzie włączenie bajek, w których postacie (to jest bez dubbingu) porozumiewają się w języku hiszpańskim. Dubbing pod tym względem może okazać się dość „zdradliwy”, gdyż często jest on niezrozumiały. Sporym wyzwaniem są szybko wypowiadane kwestie i błędy, które w nich się pojawiają.

Czas na seriale

Gdy już etap bajek zostanie zakończony (postacie zwykle mówią o tym, co robią) warto przejść do seriali. Oczywiście wiąże się to z pewnym podwyższeniem sobie poprzeczki. Trzeba jednak pamiętać, że jest to opcja skierowana do tych osób, które z języka hiszpańskiego coś rozumieją. Najlepszą metodą nauki będzie uczenie się kolejnych kwestii i ich znaczenia.

Jak to zrobić? Wystarczy włączyć odpowiednią scenę, poszukać w niej zdań lub słów które udało się zrozumieć, a następnie powtarzać ją tak długo, aż uda się z niej „wyciągnąć” praktycznie całe znaczenie. W razie problemów można posługiwać się napisami i – naturalnie – translatorem. Trzeba przyznać, że 30-krotne wkuwanie tego samego zdania z pewnością zapadnie w pamięci.

Nie tylko seriale

Naturalnie można sobie zorganizować podobny kurs hiszpańskiego na podstawie filmów, przedstawień teatralnych, a także piosenek. Warto jednak zaznaczyć, że ten ostatni pomysł jest dość ryzykowny. Trudno bowiem – zwłaszcza osobie początkującej – zrozumieć to, co mówi do niej osoba śpiewająca szybko i ze zmiennym tembrem głosu.

Podsumowując, kurs hiszpańskiego można sobie zafundować przed ekranem własnego telewizora. Nawiasem mówiąc, w ten sam sposób można uczyć się w zasadzie każdego języka (no może poza chińskim). Metoda ta wymaga jednak pewnej organizacji i sporej dawki samozaparcia.

Artykuł powstał we współpracy ze specjalistami z firmy International House z Bielska Białej.