Egzotyczne drzewa na północy

palmy

Istnieje wiele roślin, które budzą skojarzenia z dalekimi lądami, budując nastrój egzotyki. Niewątpliwie należą do nich przede wszystkich te, które wydają egzotyczne owoce, takie jak ananasy, granaty, awokado czy mango. Ale nie są one jedyne, w dodatku w większości przypadków o ile Europejczycy kojarzą jak wygląda sam owoc, o tyle drzewa czy krzewu by już nie rozpoznali.

Są jednakże wyjątki, a gdyby przeprowadzić jakąś ankietę, to najwięcej wskazań przypadłoby zapewne palmom, czyli drzewom pojawiającym się na większości reklam wycieczek do dalekich krajów. Nic dziwnego, skoro nawet w kulturze są one często kojarzone z Afryką (gdzie rośnie ich najwięcej) lub tropikalnymi wyspami, ale tez z odpoczynkiem i błogim lenistwem.

Jak się jednak okazuje, niektóre gatunki tych roślin łatwo przenosić na inny grunt i klimat. To, w połączeniu z podświadomym kojarzeniem z relaksem sprawia, że palmy spotykane są w większych miastach Ameryki i Europy. Oczywiście głownie w specjalnych ogrodach i szklarniach zamiast stanu wolnorosnącego, ale jednak.

Co jednak ciekawe, w niektórych miastach – głównie Amerykańskich, ale zdarza się to też w Polsce, czego przykładem jest Warszawa – sadzi się na środku dużych skrzyżowań lub rond pojedynczą palmę (lub nawet kilka). Nieraz wygląda to dziwnie, ale z punktu widzenia osób odpowiedzialnych za projektowanie krajobrazu miejskiego zapewne ma to być oznaką prestiżu danej metropolii. W takich jednak przypadkach należy dopilnować tego, aby dana odmiana była odporna na warunki atmosferyczne panujące w mieście, w którym ją zasadzono. W skrajnych przypadkach zdarza się także stosowanie palm sztucznych, ale to już raczej ciekawostka.